Strona główna Aktualności Wystawowe dygresje

Wystawowe dygresje

Łatwo dyskredytować wystawy psów jako zaspokojacz ludzkiej próżności, który wymaga od psa tylko tyle, żeby ładnie stał, ładnie biegł i robił wrażenie. Tymczasem wystarczy wysilić wyobraźnię, żeby postawić się w sytuacji psa nieprzygotowanego zupełnie na to, co może go czekać na przykład w katowickim Spodku, na trudnej wystawie halowej. Tu już nie chodzi o to, żeby robić wrażenie, dla niektórych psów to prawdziwe być albo nie być, sprawdzian socjalizacji i świadomości ich przewodników. O tym możecie poczytać w tekście Oli Pasko.

 

Migawki

Styczeń za nami, a jego nowość rok 2026-ty rozgościł się na dobre, zatem czas przestać się tłumaczyć, że to dopiero początek i jeszcze nic nie trzeba. Od teraz podchodzimy do sprawy zawodowo! Na dobry początek zawody w Obedience w Książenicach. Nasza reprezentantka, TIAVARDA Hooliganowe Smoki, na lokacie drugiej, czyli pięknie, ale najważniejsze niech tym razem będzie zdjęcie obok, z uchwyconą komendą „do mnie". Daje pretekst do spóźnionych życzeń na ten i na każdy nowy rok: niech Wasze i nasze „do mnie" odbywają się zawsze z takim zapałem i uśmiechem!