Strona główna Aktualności szczęśliwy początek Lucasa

szczęśliwy początek Lucasa

Imię Lucas musi mieć coś wspólnego ze słowem "lucky", czyli szczęściarz. Wydawało się, że były właściciel Lucasa skrzywdził go, oddając go po siedmiu latach do schroniska. Jednak z ust pewnej szczęśliwej posiadaczki hovawartki "z odzysku" padły słowa, że być może nie mógł mu zrobić większej przysługi. Dziś Lucas pojechał ze schroniska do swojego nowego domu, w którym na dzień dobry dostał czarną podpalaną młodszą siostrzyczkę-hovawartkę. Mamy nadzieję, że i dla blondasa Lucasa, i dla jego nowej rodziny to początek wszystkiego najlepszego! Powodzenia! A może PH dostanie za jakiś czas zdjęcia...? Puszcza oczko

 

Migawki

Jeśli chodzi o ekonomię, to jest jak jest. (Jak to zwykły mówić osoby, które nie mają pojęcia o ekonomii, co by się, poniekąd, zgadzało). Ale mowa nie o ekonomii (bo, jak widać, nie byłoby wiele do powiedzenia), tylko o wystawnym życiu. Bo z wystawnym życiem jest jak jest (ekonomia, wiadomo), ale mamy genialną (i darmową!) radę, jak uczynić życie nieco wystawniejszym: trzeba się zgłosić na wystawę! A konkretnie na IV Specjalistyczną Wystawę Hovawartów! Odbędzie się ona w niedzielę, 2 sierpnia 2026 r. w Iłowej, w woj. lubuskim. Hovawarty oceni sędzia międzynarodowy, Mirosław Redlicki. Zapisy potrwają do 17 lipca, a po więcej szczegółów zapraszamy na fejsbukowe wydarzenie oraz na stronę Klubu Hovawarta w Polsce. Ale! Mało tego, że będzie wystawnie, to może być także biesiadnie, bowiem dzień przed wystawą, czyli w sobotę 1 sierpnia, w Mirosławicach Górnych (rzut beretem od miejsca wystawy), Klub organizuje spotkanie integracyjne dla Klubowiczów i nie tylko! Wygląda na to, że przy wspólnym ognisku będzie można posłuchać pionierek hodowli rasy hovawart w Polsce, co jest nie lada gratką dla początkujących. Jednym słowem, jeśli ma być wystawnie, to tylko po hovawarciemu. W imieniu organizatorów zapraszamy!